13 January 2013

CASTING!!!

Jeśli jesteś dziewczyną, masz już 18 lat i chciałabyś znaleźć się na nowym tshircie liestyle* w kooperacji z Mr. Pancake - zgłoś się na CASTING@LIESTYLE.PL
 Jeśli mieszkasz poza Warszawą - nie martw się - też możesz :)


10 January 2013

Nowy tshirt liestyle* - TV OR ME

Dzisiaj opowiem Wam o Karen.
 Karen ma męża, ale mąż pracuje do późna, a ona ma to do siebie, że boi się ciemności i samotności. Dlatego odwiedzam ją czasami i spędzamy sobie czas we dwoje i zapalamy światło. Przeganiamy więc dwa demony jednocześnie. Doradzałem jej kupno psa albo kota - zignorowała mnie jednak. Lubi wszystko co białe lub czarne. Nienawidzi tylko jednej rzeczy - telewizji. Uważa ją za ścierwo i przekleństwo naszych czasów. To chyba jakiś uraz z dzieciństwa, bo elektryzowały jej się włosy jak siedziała na dywanie obok wielkiego Rubina. Też bym się wkurwił, ale od dziecka chodzę w czapce i mi się nie elektryzują.
 Lubię ją strasznie i nigdy się u Niej nie nudzę, ale ostatnio postawiła sprawę jasno i to po angielsku: TV OR ME! - rzekła. Cmoknąłem w uznaniu słysząc piękny teksański akcent, ale po chwili dotarło do mnie, że sytuacja jest poważna. Skinąłem głową na znak zgody, bo i tak nie miała kanału E!, a ploteczki cenię i lubię być na bieżąco. Wyłączyła go, ale nie pozwoliła żeby uśmiech na długo zniknął z mojej twarzy. Pokazała mi podszewkę swojego nowego szlafroka i było to o wiele fajniejsze niż gapienie się w ekran. Co to był za materiał?! Nie pamiętam. Zapytała czy ładny - ja na to, że nie szata zdobi człowieka. Więc zdjęła go i wtedy wiedziałem, że nie ma co żałować nieobejrzanego odcinka Kardashianów. 

Tshirt jak zwykle kupicie na www.liestyle.pl 
Cena 90 PLN zawiera koszty wysyłki na terenie całej Polski.


08 January 2013

06 January 2013

Rozwiązanie konkursu

Bluzę liestyle* wygrywa Pani Magdalena Pasternak z Krakowa - skontaktuj się z nami Magdaleno w celu ustalenia adresu wysyłki- contact@liestyle.pl
Pewnie jesteście dlaczego wygrała Ona, a nie Wy - tym razem sugerowaliśmy się liczbą znajomych - 666 - to jedyny powód wygranej Pani Magdy :D 
Dziękujemy wszystkim za udział i czekajcie na kolejne konkursiki! Do następnego!

PS. Czekajcie na imprezy sygnowane logo LIESTYLEPARTYHARD - już niedługo będziemy u Ciebie w mieście :)


04 January 2013

KONKURS!!! - WYGRAJ CREWNECK LUB HOODIE liestyle*

Wszystko jest pod TYM LINKIEM, ale przypomnę :D 


Z okazji Nowego Roku mamy dla Was dwie niespodzianki:
--->po pierwsze fan page liestylepartyhard - http://www.facebook.com/LiestylePartyHard - na nim dowiecie się o co chodzi :D 
--->po drugie do oddania bluzę!!!

Zasady sa proste:
*polub LIESTYLE PARTY HARD
*udostepnij poniższe zdjęcie
*napisz w komentarzu jaką bluze wybierasz: GIRLS czy SYRENKA

Życz sobie szczęscia i czekaj na rozwiaznie do niedzieli!!! LINK TUTAJ



DOTYK PRZEZNACZENIA #6






Z Nowym Rokiem nowym krokiem! - rzekła dziewczyna przekraczając próg mojego mieszkania. Była umówiona na 17tą, a przyszła za pięć. Już wiedziałem, że taka optymistka nie może mieć nudnego życia i spędzimy owocnie najbliższą godzinkę.

Zapytałem czy kiedyś poddawała się zabiegom wróżbiarskim. Odparła, że tylko raz, ale właściwie dziad ją oszukał na 300 złotych i wywróżył kłopoty finansowe. W sumie sprytny gość, jak tak się dłużej zastanowić. Wujaszek liestyle* jednak ma to do siebie, że jego wróżby zawsze przynoszą szczęście i zadowolenie. Tak było i tym razem. 
Poszedłem zaparzyć herbatkę, a gdy wróciłem koleżanka siedziała już cała golusieńka gotowa do wróżenia. Zaskoczyło mnie to nieco, bo zazwyczaj ograniczam się do górnych partii ciała. Zapytała czy tak dobrze. Powiedziałem, że z pośladków nie wróżę, ale jeśli tak lubi, to może sobie siedzieć nago, ale pozwolę sobie zerknąć od czasu do czasu. Klepnęła mnie porozumiewawczo po ramieniu, żebym się nie krępował i że wszystkie wyglądają tak samo, więc o co tyle hałasu. Przejdźmy jednak do konkretów!

Piersi, podobnie jak instrumenty muzyczne bywają rozstrojone i wtedy bardzo ciężko o wiarygodną wróżbę. Zacząłem od wyregulowania jednej i drugiej więc dopiero po dobrych 15tu minutach wziałęm się za wróżenie. Na początku roku kalendarzowego lubię metodę pieprzykową. Chwyciłem markera i zacząłem zakreśać w kółeczka wszystkie znamiona, które się do mnie uśmiechały. Nie było ich dużo, ale zaczęło to przypominać jakiś znajomy kształt. Połączyłem odpowiednie punkty i moim oczom ukazała się konstelacja psa. Kiedy jej o tym powiedziałem zaczęła mnie ściskać i całować po policzkach. Szybciutko ubrała się i wybiegła na balkon z okrzykiem: UUUUUAAAAAAAAAAAA!!!! Trochę głupio się poczułem, bo nie wiedziałem o co jej chodzi.
Jak się później dowiedziałem pojechała do schroniska i adoptowała małego pieska rasy bardzo mieszanej. Zadzwoniła 3 dni później żeby podziękować za niesamowitą wróżbę i obiecała, że poleci mnie wszystkim swoim koleżankom. Czekam więc i myślę, co ta szalona przyszłość przyniesie.

WIĘCEJ WUJASZKOWYCH WRÓŻB ZNAJDZIECIE NA STRONIE VICE 
http://gde-default.hit.gemius.pl/hitredir/id=za.qmOsCfv5UxrouWNRICpdS.h6gl8dPGIefIZ.cEz3.X7/fastid=jjgwuezntntvcynkflcvhhcxwgmx/stparam=lodjiqrmfd/url=